pieśń wędrowców

Autor: Arkadiusz Kwaczek, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 marca 2012, 10:59:56
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (9)

  • no, ładnie tak, wieszczowo :)

  • chociaż trochę zakręcony jak te włosy z pierwszej strofy :)

  • Nie czuję tego tekstu, sorry...

  • To nieważne. Być może nie jest to jakiś rewelacyjny wiersz, ale muszę wykorzystywać swoje pomysły i po prostu pisać, bo wybór "nie pisać", biorąc pod uwagę to, że chcę pisać coraz lepiej, byłby dla mnie dużo gorszy w skutkach od "pisać" :)

  • Ja czuję, lecz trochę bym radziła dopracować. Może w tym kierunku:

    będziemy szli, choćby drogi były rude
    i pokręcone jak włosy, które nie chcą się prostować,
    choćby wypadały nam z głowy, niczym nazwy
    warszawskich ulic.

    zajdziemy dalej niż najgłębszy nurt,
    lecz świat zawróci nas w delcie,
    bo granica nie może być bliżej niż próg.

    będziemy szli, bo niebo jest piosenką,
    która zaczyna każdy dzień, a ziemia
    to pieśń matki, rozpaczliwie poszukującej
    pocieszenia.

    :)

  • dzięki, Elizo. Dam pewnej bardzo wrażliwej na słowo osobie do przeczytania swoją i twoją wersję. Zobaczę co ona powie, a następnie już samodzielnie zdecyduję :)

  • pani Elizy wersja bdb

  • Arek,
    Pierwsza zwrotka jest jak dzwon, ale w drugiej organistę chwyciło lumbago i przez to w trzeciej nawy i taca puste.

    Zostaw pierwszą, bo reszta nie brzmi i choć "idzie" to nigdzie nie prowadzi.
    Pozdrowienia.

    • K B
    • 19 marca 2012, 21:12:52

    Dla mnie też pierwsza jest najlepszym uderzeniem. W ogóle pozytywnie.

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować