Grupy >> Wolność Słowa >> Forum >> To już jest koniec (?)
Autor Wypowiedź
Ruman, a ja ci nie wyślę ani pieniędzy, ani pestek, ani nawet recepty na zupkę. Nie będziesz miał mi za złe?

21 maja 2013, 16:52:31
Panie Romku, prosze sluchac Oli :) ta dieta to najlepsza droga do zdrowia.Rak to nadmierny i dziki przerost tkanki hodowanej na zle dobranym jedzeniu, zaglodzona,zaczyna jak kazdy zywy organizm zamierac.Przy wlasciwej diecie bedzie panu przybywalo sil, a to dziadostwo zacznie zanikac. Prosze jesc duzo fasoli zasobnej w roslinne proteiny, sa latwiejsze do strawienia, niz mieso i nie obciaza tak organizmu. Prosze pic duzo soku z cytryn i grejfrutow,ale omijac pomarancze i mandarynki, poniewaz sok z nich zakwasza, a z cytryn i grejfrutow nie, a chodzi o to zeby jak nawiecej alkalizowac organizm, w zakwaszonym rozwija sie wszelkie "swinstwo".
Dopiero dzisiaj zobaczylam ten watek,byc moze gdzies w nim jest juz podany pana adres, ale poniewaz szkoda czasu na jego przeszukiwanie, bardzo prosze o podanie pana adresu gdzie moglabym wyslac amerykanski zenszen i czerwone daktyle. Mysle, ze specjalne roslinne proteiny tez sie przydadza:)
Prosze byc dobrej mysli, optymizm to wazny element w walce z choroba. Zycze zdrowia z calego serca.

21 maja 2013, 16:56:03
Cancer-Fighting Breakfast Smoothies

There’s nothing faster than a morning smoothie and, with the
right ingredients, it can be a cancer fighter, too. The rich
color of blueberries comes from anthocyanins, natural
antioxidants that neutralize free radicals. For variety, try
adding mango or kale to your smoothie. These foods have
cancer-fighters of their own.

Ingredients
Makes about 3 cups
1 very ripe banana (the riper the banana, the greater the
antioxidants)
2 cups frozen fruit/berries
1 cup almond milk or soymilk
Directions
Combine the ingredients in a blender. Start your blender on
the lowest setting and slowly crank it up as the smoothie
starts to purée, then blend for 2 minutes.
Nutrition Information
Per 1½-cup serving:
190 calories
2 g protein
46 g carbohydrate,
35 g sugar
2 g total fat
9% calories from fat
5 g fiber
79 mg sodium
Smoothie Variations
To make these variations, start with the original
instructions and modify and substitute accordingly.
Mango Blueberry
Ingredients
1½ cups mango chunks
½ cup blueberries

from Dr. Oz Show

moze sie przyda :)))
Mo
P. Romanie,
Ola ma duzo racji w tym co pisze I serdecznie zalecem robienie sobie codziennie z rana sokow przepisy powyzej

21 maja 2013, 17:18:27
Acha i jeszcze jedno, nie wiem czy ktos wspominal, ale zwykla,tak czesto wysmiewana i odlozona do lamusa tradycyjna lewatywa, dziala cuda. Do czystej wody, 1.5 litra dodac lyzke soku z cytryny, stosowac 2x dziennie, przez 1-wszy miesiac, potem mozna stosowac 1x dziennie, az do wyzdrowienia:) O terapeutycznym i leczniczym dzialaniu lewatywy dzis mowi sie coraz czesciej. http://www.nazdrowiesposob.com/lewatywa-w-domu/

21 maja 2013, 17:30:53
Ruman, nie słuchaj ich. Jak chcesz pożyć to pamiętaj: tylko "Rama". Grubo posmarować chlebek zwykły, pszenny lub żytni i jazda! Tylko nie za pazernie, umiarkowanymi porcjami. Na obiad szczaw, a na kolację mirabelki. Pestek nie wyrzucaj, przydadzą się na przekąskę jak zgłodniejesz. Dla urozmaicenia możesz używać smalcu. Tylko z jakąś tam cebulką czy boczusiem, tego unikaj! Tylko w czystej postaci, świeżo pakowany!

21 maja 2013, 18:10:56
aha! I herbatka lipowa! (nie mylić z lipną).

21 maja 2013, 18:13:03
Drogie Kosylium!

Zwracam uwagę na fakt, że przy tym stopniu zajęcia i dysfunkcji jelit, Roman w chwili obecnej nie powinien jeść żadnych potraw typu grilowane warzywa, drób, fasola (? jak ją podac, aby nie obciążała żołądka i jelit? jest przecież ciężkostrawna) itd.
Na to jest za wczesnie, rak musi się przynajmniej zmniejszyć.

Na razie muszą to być zupki, przeciery, rozgniecione papki i soki.

Nie powinien też rozpychać sobie jelit, abu nie doszło do ich przeciążenia i zablokowania; porcje muszą być małe a potrawy tresciwe. Białko roslinne musi być urozmaicone, najlepiej łączyć kilka rodzajów białka, np. papka z duszonej i rozgniecionej marchwi z kilkoma kroplami oliwy + kaszka jaglana itd.

Romek nie umie gotowac a więc przepisy na potrawy proste do wykonania, nie wymagające długiego stania w kuchni i używania drogiego sprzętu elektronicznego przepisy jak dla niemowląt i bardzo małych dzieci, z uwzgędnieniem braku cukru, drożdży, mąki itd. (jak przy diecie przeciwko candida) a odżywcze - mile widziane.

Jeżeli macie przepisy na jakieś smakowite potrawy, które lubiły wasze małe dzieci, to podzielcie się nimi.

(najlepiej jak najkrócej i prosto sformułowane, bo zauważyłam, że jak podsyłam Romkowi jakiś dluższy tekst na temat, to zaraz pisze o czymś zupełnie innym :)))




21 maja 2013, 18:19:56
to może Gerber? - bo mnie to kuriozum zalatuje jakoś.. mięso gotowane, czy pieczone (drób, wołowina) plus świeże (znaczy mrożone, hehe) ryby, do tego warzywa z pary /w wody, których nie znosi (a wszystko często, ale w niewielkich porcjach), ale niech zje coś jednak, bo na papkach i kleikach to ubytku wagi nie ogarnie, msz. kurde - pośrodkować trzeba, bezglutenowy makaron kukurydziany z pastą mięsną, surówki i z kroplą oliwy i cytryny - przepisów w necie jest od metra.

21 maja 2013, 18:30:51
owoce morza- ttego od pyty - nawet w Biedronce. przyrządzane prostą, termiczną metodą, z dodatkiem oliwy z oliwek na przykład, plus sosy na bazie naturalnego jogurtu - super wyżera. nie mąćmy mu w głowach odjazdowym menu, bo zdrowa żywność, to proste gotowanie - do ogarnięcia dla dwóch lewych rąk. są w necie przepisy i jest zdrowy rozsądek, msz.

21 maja 2013, 18:58:04
*chyba powinnam napisać - nie mąćmy mu w głowie, hehe :)

21 maja 2013, 19:00:12
aha.. kwestia lewatywy 2x dziennie to mekka, żeby nie powiedzieć - nazaret. raz w tygodniu przeczyścić flaki przez miesiąc, potem kurację wznowić po kwartale i jest git. poczytajcie strony, mój znajomy aptekarz to żaden znawca, ale płukać się 2 razy w ciągu dnia, to chora obstrukcja - nie tylko na intelekcie ;)

21 maja 2013, 19:19:57
Jest wiele koncepcji, czym się żywić i jak, cukier to dla mnie nie problem, nigdy nie jadłem słodyczy, a ciast, pączków, drożdżówek nie będę kupował :) Dodaje plaster cytryny do herbaty zielonej, i wtedy jest jakby mnie gorzka.
Ale może najlepiej przejść do konkretów - w przesłanej mi z Warszawy paczce (i znowu, znowu - anonimowy darczyńca! Mój Boże, a ja bym chciał Was poznać, a może nawet kiedyś uścisnąć dłoń, jeśli dokona się cud; w każdym razie póki co, anonimie, dziękuję Ci za paczkę!) jest sporo słoiczków niemieckich "Baby sun bio" dla dzieci - waga ćwierć kilo, to ekologiczna "Dynia z ryżem i kurczakiem", zawiera dynię (51%), kurczaka (8%), ryż i już w o wiele mniejszej ilości, marginalnej, mąkę ryżową i olej rzepakowy.
Zamierzam to konsumować, więc co o tym myślicie. Chyba nie ma przeciwskazań. A jest tych słoików na wiele porcji, nawet na tydzień chyba :)

21 maja 2013, 19:34:01
podziałaj trochę instynktem, Roman - Twój organizm najlepiej wie, czego potrzebuje. dla mnie ten zestaw brzmi apetycznie i zaczynam żałować, że nie jestem chora tak bardzo jak Ty ( hehe :)), chociaż trochę chora (między wierszami) jestem. to są zdrowe specyfiki, poza tym nie kolidują ani z dietą cud - tą rakową, ani z grzybicą. a zatem - smacznego :) wybór należy do naszego Idola.

21 maja 2013, 19:47:01
Kilka lat temu poznałem w Krakowie lekarza, który zajmował się medycyną alternatywną w tym leczeniem raka, jak sam twierdził - z powodzeniem. Mieszkał na ul. Sarego (tam też przyjmował pacjentów ). Bardzo sympatyczny, ciekawy człowiek. Niestety nie pamiętam jak się nazywał i gdzie się teraz podziewa, ale dla internetowych detektywów, może te informacje wystarczą. Żegnając się powiedział "Jakbyś zachorował na raka, lub ktoś z Twoich bliskich, to się zgłoś". Sprawiał trochę wrażenie szamana.

Wiem, że jest gdzieś w Polsce, niewykluczone że na Podlasiu - Tybetanka - kobieta, która na polu medycyny alternatywnej potrafi działać cuda. Dzięki jej pomocy moja kuzynka urodziła zdrowego chłopca, po czterech z kolei poronieniach.

Z drugiej strony, czytałem kiedyś o metodzie leczenia polegającej na spożywaniu tylko naturalnych soków owocowych i regularnych lewatyw z kawy. Opracował ją Maks Gerson - poczytaj na ten temat w necie. Nie pamiętam szczegółów.

W każdym razie mocno trzymam kciuki! Głowa do góry i chwacka mina - zawsze!

22 maja 2013, 11:45:52
Na Podlasiu, w miejscowości Orla (kawałek od Bielska Podlaskiego) jest taka babka, szeptucha. Zresztą na Podlasiu jest dużo takich babek, wywodzą się z prawosławia. Trafić do niej łatwo, bo pod chatą sznur aut zaparkowanych, a pod drzwiami koleja ludzi. Przychodzą do niej z różnymi problemami, często jak już znikąd nadziei. Mówią, że modli się w intencji ludzi, którzy przychodzą, czasem przychodzą ich bliscy ze zdjęciem, jakimś przedmiotem od osoby chorej. Ludzie mówią, że często pomaga, a czasem tylko mówi, że się nic nie da zrobić albo tylko spojrzy w oczy i wygania z chałupy.

22 maja 2013, 13:06:54
wiara w podlaskie szeptuchy, w znachorów, w kaznodziejów z multipleksu, w misjonarzy ostygmaconych toje mz ciemnogród straszny i czy_to nie godzi w podstawy wiary katolickiej? droga do Boga mz nie wymaga pośredników, jest prosta, prostolinijna i tylko jeden warunek - musi być szczera. jeśli intencje są czyste można walić bezpośrednio do Szefa nad nami. a dla niewierzących zrządzenie losu - ten potrafi śmigać i uskuteczniać prawdziwe hopki - baranki. tak że nie tracić ani wiary, ani nadziei, ani modlitwy, ani ciepłych, agnostycznych, a nawet ateistycznych intencji w dobrej wierze, że tak powiem.

22 maja 2013, 13:22:04
Aha.. Romek ma kłopot ugotować sobie zupę, a Wy go wysyłacie na Podlasie do wróżek :-)

Ja się cieszę, że Roman je zupki dla dzieci, że ma chęć poprawy stanu zdrowia i mam nadzieję, że nie pójdzie na łatwiznę i jakąś dyscyplinę utrzyma.

Romek, jesteś młody chop, charakter masz mocny, porady i pomoc to jedno, ale dużo od Ciebie samego zależy. Dbaj o siebie najlepiej jak się da. Inni Cię nie zlali, to i sam siebie nie zlewaj. Pij, jedz i nie byleco, śpij, oddychaj, uśmiechaj się, szukaj przyjemnych chwil.

:-)

A tych porad to chyba jednak trochę za dużo. Nawet mnie zmęczyły, a jestem okazem zdrowia.

22 maja 2013, 13:26:47
No, Ludwik, po raz pierwszy rację Ci przyznaję. ja też po czytaniu tych porad zwątpiłam. instynkt, wyczucie, trochę zdroworozsądkowości, kilka prostych, zdrowych przepisów i można żyć! urwa, nie zamęczajcie Romana, nie zapodawajcie mu głodówek i diet spartańskich, bo nawet zdrowy, z deka tylko niedomagający człek (jak ja) ma doła i po prostu - dosyć oddychania na dziś, a co powiedzieć o jutrze? hmm..

22 maja 2013, 13:37:05
Toż ja z przekory w konwencji podlaskiej pociągnąłem :) A za Ludwikiem i Tytoniem, jestem zdania, że głównie nastawienie i chęć szczera :)

22 maja 2013, 13:54:41
Jeszcze tylko pozwolę sobie gorąco polecić film: Gitara
http://raknroll.pl/dla-siebie/dla-siebie-dla-umyslu/http-www-ekino-tv-film-gitara-the-guitar-2008-lektor-pl-17567-html/2150
Pewnie gdzieś do ściagnięcia w sieci, rewelacyjny i dokładnie o tym, co napisaliśmy powyżej ;)

22 maja 2013, 14:10:07
Romanie 25 marca dowiedziałeś się o wynikach badań.
To jest dzień Zwiastowania Pańskiego i jeśli jesteś
wierzący to może będzie to miało dla Ciebie znaczenie.

Głodówki są niesamowitym lekarstwem. Zrób ją ale pod
okiem kogoś kto się zna. Mongołki znają się na rzeczy.

Jedz nasiona owoców. Przede wszystkim to co jest
w pestce moreli. Zawiera witaminę B17, której nie
kupisz w zwykłej aptece. Poczytaj o tej terapii.

Powinieneś jak najszybciej oczyścić organizm i
oddychać powietrzem z jodem. Jedną z oczyszczających
naturalnych subtancji jest balsam braci kapucynów
i niezliczone pokłady dobrej wody do picia.

Zapoznaj się z terapią odkwaszającą Ojca Klimuszko.

Wszyscy Ci specjaliści czy szamani zalecają dyscyplinę
i zmianę o 180 stopni wszystkich nawyków.
Rak jest ostatnim sygnałem ciała by coś zmienić.

Kup szałwię białą i okadź pomieszczenie w którym śpisz.

Z herbat pij tylko zieloną.

"Wiedz zatem, że parę lat temu wg rachuby naukowców,
a zaledwie tuż przed chwilą wg rachuby mojego wrażenia,
złożyłem ślub ubóstwa i poszczenia i zamieszkałem
w Wielkiej Pustelni, gdzie zająłem się pielęgnowaniem
ogródka warzywnego, porządkami, roznoszeniem jadła."
to fragment Twojego tekstu z 2010 roku

Jestem kolejną osobą, która myśli o Tobie dobrze.

Pozdrawiam
Trzymaj Moc

22 maja 2013, 17:45:01
To dopiero początek :)

22 maja 2013, 19:23:03
Znajomy podesłał mi to, może się przyda: link- http://guzbrzozy.republika.pl/guz.htm
GUZ BRZOZY
(INONOTUS OBUGUA)

Jest to czarny grzyb (narosty grzybowe) popularnie zwany hubą brzozową. Jednak nie należy mylić huby z guzem brzozy (grzybnią), gdyż huba brzozowa nie posiada żadnych właściwości leczniczych
Zastosowanie:
W Przy wszelkich chorobach nowotworowych, owrzodzeniach, chorobie żołądka, wątroby, śledziony, dwunastnicy i ziarnicy złośliwej. Doświadczenia kliniczne oraz wkład uczonych w badaniu nad chorobami nowotworowymi wskazują, iż rozwój komórek i tkanek objętych procesem rogowacenia może być zahamowany a przerzuty zlikwidowane. Wpływa dodatnio na zmniejszenie się guza nowotworowego jak i odporność całego organizmu.

W bardzo dużej mierze zależy od stanu wyjściowego.

Stwierdza się że:
Przy używaniu preparatu z guza brzozy następuje poprawa ogólnego stanu zdrowia, ustępowanie bólów, normalny sen a przy dłuższym przyjmowaniu tego preparatu - powrót do normalnego stanu zdrowia i pracy.
W medycynie oficjalnej są leki z guza brzozy ó nazwie Befungin - Oastrofundn.

22 maja 2013, 21:28:59
Może powiem tak - u mnie występuje zarówno rak jak i porządne odchudzenie z odwodnienem, i ponadto anemia, bardzo osłabiające mi organizm. Otóż zauważyyłem, że diety proponowane do walki z rakiem (na ogół drakońskie, spartańskie, wręcz głodówkowe) są sprzeczne i kolidują z dietami przenaczonymi do walki z kacheksją (wysokobiałkowe, bananowe, i w ogóle jeść, a nawet żryć wszystko i dużo).
Wczoraj miałem załamkę, mało zjadłem, mało piłem, ciągle leżałem w łóżku, zacząłem kurację Vianessą, dziś, choć bardzo słaby (szczególnie w nogach), ale jakby czuję się nieco lepiej. Zdrowa żywność, ekologiczna, w tym dla dzieci, jest w smaku niedobra, zniechęca mnie do jedzenia. Poza tym musiałem odrzucić pieczywo, cukier, to co lubię.
Szczerze mówiąc najchętniej bym zjadł co najmniej 2 udka kurczaka :))) (Ale tu znowu problem, ze sklepów kurczaki są bardzo niezdrowe, pełne weterynaryjnych antybiotyków, więc unikaj itd...).

23 maja 2013, 09:45:51
Na fejsbuku zostało utworzone wydarzenie "Ratujmy Poetę", odzew jest duży. Proszę, kto ma konto na fejsie, udostepniajcie je, i zapraszajcie znajomych - nigdy nie wiadomo, z której strony przyjdzie cenna informacja, czasami to może być czysty przypadek, a poza tym im większe koło zatoczą dobre intencje, tym lepiej.
Myśli się też o zorganizowaniu zlotu poetów z całej Polski, gdzieś w środku kraju - czytania wierszy, na intencję i benefis Romana. Poeci przeciw przedwczesnej śmierci - to może być mocno skuteczne! :) Gdy będzie znany termin i miejsce (najprawdopodobniej Warszawa), podam je też tutaj - kto mógłby dojechać, niech się melduje jak najszybciej na fejsie lub tutaj.

23 maja 2013, 09:45:58
Link do wydarzenia na fejsbuku: http://www.facebook.com/events/204433389703958/

23 maja 2013, 09:50:36
Romek, słoiczki dla dzieci mozna przyprawic a jedzenie w tej formie (papki) nie obciąża układu trawiennego. Nie grymaś. Wysokobiałkową dietę można też osiągnąć za pomocą białek roslinnych, warunkiem jest mieszanie 2-3 rodzajów warzyw. To, że musisz się wzmacniać, nie oznacza, że musisz to jeść np. zatrutą antybiotykami, hormonami i metalami ciężkimi wątróbkę, czy mieso w duzych ilościach. A wyniszczeni rakiem ludzie żyli na samej tylko diecie Gersona (tylko soki) długo i wielu wyzdrowiało całkowicie.

23 maja 2013, 09:56:52
wiem jedno, że jeśli nasze życie przelicza się na %Ty to najlepszy moment na cud,głęboko jestem przekonana że sprawia je SERCE JEZUSA(z którym rozmawiam;)
przebija się ono przez splot słoneczny w ciele człowieka, łamie się w naszym bólu i wychodzi między łopatkami , wyglądasz wtedy jak ptak, jesteś lżejszy(może dlatego Pan chudnie?)i zaczynasz latać!wszystko staje się możliwe śmiech przez łzy i zrośnięcie się na stałe z tymi skrzydłami to jest to na czym się opieram i doświadczyłam kilku cudów:)oddaję je dziś Panu i wierzę że pomogą;)))

23 maja 2013, 22:40:23
Dla tych, co nie zaglądają na fejsbuk, garść informacji:

Napływa dalsza pomoc, wszelkiego rodzaju. Na konto Romka - pieniądze, m.in na wieczorku poetyckim Przemka Mańki nazbierano 400 zł, swoje płyty ofiarowała piosenkarka, Małgosia Biesaga.
Dogrywanie szczegółów ogólnopolskiego zlotu w Warszawie, (chyba jeszcze pierwsza połowa czerwca) "Czytanie dla Knapa" w toku, udział zadeklarowało już wielu poetów i poetek.
Mamy już prawie wszystki przyprawy na SunSoup, za wyjątkiem czerwonych daktyli. (Czy coś mi uciekło? Już nie wiem, czy ktoś nie pisał, że zamówił.) Już zamówione skłądniki powinny dojść do Romka najpóźniej pojutrze i ruszamy z zupą.

Specjalista od medycyny niekonwencjonalnej, z dużą praktyką, poprosił o dane choroby, chce pomóc, w ludzkim odruchu.
Jest stale wsparcie mailowe, rady, linki, podtrzymywania na duchu, również od nieznajomych osób lub pragnących pozostać w ukryciu.
Romek po pewnym zalamaniu przedwczoraj i wczoraj czuł się dziś na szczęście lepiej, bierze lekarstwa i myśli bardzo ciepło o wszystkich, biorących udzial w tej akcji.

I bardzo waźne, wiadomość z ostatniej chwili: ktoś bardzo kochany, poeta z liternetu, pojechał do Gliwic odwiedzić Romka, jest w tej chwili u niego i myslę, że nie brakuje im tematów do rozmowy :) Tak więc świat duchów liternetowych zmaterializował się w postaci wysłannika. A my trzymamy kciuki :)

24 maja 2013, 23:15:20
Jasny piernik! Wyczyściliście całe allegro z tych dziwacznych produktów? Nie ma nic, null. Może ktoś się orientował już, czy w sklepach Herbapolu są dostępne takie cudeńka. Jeśli nikt nie wie, zadzwonię w poniedziałek. Taka informacja o dostępności bądź możliwości zamówienia mogłaby być cenna dla mieszkańców większych miast, gdzie Herbaol ma swoje sklepy. Z prodiktów dla niemowląt, nie wiem, ile w tym prawdy, ale słyszałam, że najwięcej wspólnego z ekologią mają te marki Hipp. Rozumiem, że oprócz takich rzeczy wchodzą w grę także kasze, ryż i tym podobne? Chrupki kukurydziane? Jest świetna i baaardzo dobra kaszka dla niemowląt: 7 zbóż? Coś takiego wchodzi w grę? Pozdrawiam, serio pozdrawiam. Dzisiaj to nie jest jedynie odpowiednia forma zakończenia postu. Trzym się, Roman!

25 maja 2013, 02:29:56
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się