Grupy >> Rozmowy intelektualistów >> Forum >> Dasein - czy ma dla ciebie znaczenie?
Autor Wypowiedź
Jest jednym z wyznaczników egzystencjalizmu. Niemieckie słowo tłumaczone na normalny język - jestestwo. Ale, nie oszukujmy się, wszystkie variacje rodziny wyrazu być, choćby byt, bytowanie, jestestwo, tu bycie, są dla przeciętnego beneficjenta programu pięćset plus bełkotem, masłem maślanym. A jednak czy nie warto zatrzymać się na chwilę i pochylić nad tą nomenklaturą?

Dasein to nic innego jak człowiek. Człowiek to rodzaj bytu. Lecz Dasein to człowiek bez przypisania do egzemplarza. To jakby bycie człowiekiem, jestestwo. To byt, któremu o bycie chodzi - nie pamiętam, gdzie to wyczytałem - który o bycie pyta.

Czy wyraziłem się jasno? Może masz jeszcze bardziej sugestywne przemyślenia na ten temat. Podziel się.

Zastanawia mnie np. czy wszyscy mamy wspólne Dasein, czy może występuje kilka Dasein, może ta liczba idzie w miliardy?

05 września 2016, 13:55:57
Dasein to wektor skierowany do środka. Można tak się dotknąć, ale gdy się tak ciągle dotykać to wychodzi idiotka.

05 września 2016, 14:13:40
a niby czemu nie idiota? wtedy byłby jakiś ukłon w kierunku Dasein, a tak to jest design

05 września 2016, 15:20:34
a tylko dlatego, bo mi idiotka bardziej brzmiała niż idiota do "środka" :)

05 września 2016, 15:59:45
Dasein Design to (c) Ninette Nerval

05 września 2016, 16:00:28
Dasein to wektor sierota. Można tak się w nim zostać, ale gdy się tak ciągle zostaje to wychodzi idiota.
:)

05 września 2016, 16:05:55
definicja Dasein moja ulubiona: wprawdzie nie dogoniliśmy nikogo,ale nas też nikt nie dogonił.
- z kabaretu, którego już nie ma

05 września 2016, 16:08:32
sierota, a orphan


05 września 2016, 16:16:42
co do gonienia, to przychodzi chasyd do cadyka i pyta:
- Rebe, powiadają, że kto goni sławę, to ona przed nim ucieka, a kto ucieka od niej, to ona go goni. To ja tak uciekam uciekam a ta sława jakoś mnie nie chce dogonić..
- Widzisz, pewnie się za często oglądasz za siebie, i ją zniechęciłeś..

05 września 2016, 16:18:16
? im nie chodziło chyba o sławę:)
to, że w swoim rytmie

ale dobre z tym oglądaniem, :) - tylko wiesz całkiem w swoim rytmie to trudne, chyba jest?

05 września 2016, 16:29:25
Orphan Polecasz? może ja dziś, jeśli warto?

05 września 2016, 16:37:58
Nie wiem, czy wam się nie myli dasein z dramatem egzystencjalnym jednostki. Literatura, można by rzec, skonsumowała egzystencjalizm jak fast food albo arbuza. Tymczasem dasein jest w istocie fundamentem całej struktury filozoficznej. Podejrzewam, że niezrozumienie dasein łatacie różnymi tematami zastępczymi i kokieterią. Marat nawet napisał wiersz pod naporem swych przemyśleń, tylko czy naprawdę aspekt jakiejś patologicznej erotyki jest tu ważny? Co do wspomnianego kabaretu, to jak nie istnieje, skoro zapracował sobie na byt wieczny tak celnymi sentencjami?

05 września 2016, 19:31:06
Generalnie to uważam, że tłumaczenie z niemieckiego jest bardzo ważne.
A poza tym uważam, że Heidegger się zapętlił

05 września 2016, 22:12:24
Heidegger się zdecydowanie zapętlił.

05 września 2016, 22:27:41
Cogito ergo SUN

06 września 2016, 04:02:28
Gratuluję wam. Bo jeszcze do tego etapu nie doszedłem.

06 września 2016, 09:07:58
_________________________________##_____________#_________________________________
_________________________________###___________###________________________________
____________________#___________##_###______####_#____________#___________________
____________________####_______###__###____###__###_______#####___________________
____________________########___##__#__######__##__#____########___________________
____________________##___########_###___##___###__#######___##____________________
________###__________#_####__##____________________###__##_###__________##________
_________###########_##__#_____####################______#_###_##########_________
__________###__########____#############################___########__###__________
____________###__##_____##################################______#__###____________
______________###_#___######################################___#__###_____________
__###############____#########################################___############_##__
__############_____############################################_____############__
______#####__###__##############################################__##____#####_____
_________######__################################################___#####_________
__________####_#_################################################___####__________
_____#######__#__################################################__##__#######____
########_______#_################################################__#______########
__#############__################################################__#############__
____________###___##############################################___####___________
___________###__#__############################################__##_####__________
________####_________#########################################_________###________
______##############__######################################___##############_____
_____##########__###____##################################____###__###########____
________________###_##_____############################_____##__##________________
_______________###____#####____####################____######____##_______________
_______________#############_##_______________________###_##########______________
______________######______##_#__######___#___#####__#_###______######_____________
______________#___________##__#####_###_#_#_##__####__###___________#_____________
__________________________######_____###_#_##_____#######_________________________
__________________________####________###_##_________####_________________________
________________________________________###_______________________________________

06 września 2016, 15:38:59
06 września 2016, 16:40:35
Ja mam to gdzieś.

06 września 2016, 18:26:53
Najważniejsze, że kopią. Wykopują już, sam widziałem. Poczem zakopcują co wykopane, a czego nie zakopcują, to sparują tudzież zagotują; resztki przesmażą. W każdym razie - zaczęło się. Kopią.

06 września 2016, 20:19:28
Serce, każdemu wrzucasz jakieś fajne kawałki, a mi jakieś farmazony starego przygłupa. Jak można tyle gadać o języku i ani razu nie wspomnieć o Wittgensteinie? To ja puszczę coś za ciebie ;-) https://www.youtube.com/watch?v=uFnSKD2E0Z8

07 września 2016, 02:05:42
Wybacz Stary Żydzie Berele, że Chomskim Cię poczęstowałem nieopatrznie, gdy tyś wytchnienia w muzyce szukał raczej. Ale zacny link sam zapodałeś, więc nic już czynić więcej nie muszę.

07 września 2016, 04:47:40
Бёяєlє,
zapytałeś:czy ma dla ciebie znaczenie? dla Ciebie? i od tego bym zaczęła, choć Marat trochę racji ma, że w odmianie ja jest pewne niebezpieczeństwo.

07 września 2016, 06:03:27
Naj zdanie, które mi się przeczytało dziś, i chyba będzie to zdanie na ten rok. Od paru lat każdy rok mam pod jakimś zdaniem. Np. 2011 - Jeśli nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie.
I to na 2016 - ,,Nie jestem na tyle mądra, by odpowiedzieć'' Elizabeth Strout (amerykańska pisarka, ciekawa)

07 września 2016, 19:32:44
Sorka za zwłokę, ale musiałem się z tym pytaniem przejść brzegiem morza. Bycie i czas czytałem kilka lat temu, dlatego że znajomi bardzo zafascynowali się tą książką, a ja znalazłem ją na allegro. Teraz, z perspektywy widzę, że rozumiałem tę książkę nie pojmując właściwie Dasein i reszty tych słów związanych z byciem. Mimo to książka mnie ujęła. Ta naukowa precyzja, powaga i skupienie emanujące ze stronic, rzetelność i treść, która dotykała mniej jakby od wewnątrz. Ktoś tłumaczył mnie i cały świat. Za wielką zaletę książki uznałem, że nie ma tam ani słowa o Bogu, dzięki czemu uniknięto deus ex machina. Jednocześnie widziałem w tej zupełnie nowej dla mnie koncepcji własnie wielkie dzieło boże, opisane bardzo rzetelnie. Zatem dostąpiłem prawdziwych transcendentalnych, metafizycznych uniesień, choć ontologia i byt, skądinąd, to sprawy czysto materialne.

Obecnie Dasein wydaje mi się pewną błyskotliwą konstrukcją pojęciową, która dzięki wielu podobieństwom przypomina człowieka. Powstała ona po to, aby pokazać, na czym polega bycie, w odróżnieniu od niebycia. Niemniej ten tzw. byt, któremu o bycie chodzi, jest tylko naukowym modelem i w bardzo niewielkim stopniu odzwierciedla człowieka jako całość. Nie ma psychiki, duszy, uczuć, jaźni, świadomości. Jest to więc obraz cyniczny i bezuczuciowy, można powiedzieć nieludzki czy niesprawiedliwy.

Jedną z podstawowych cech Dasein jest 'zatroskanie', ale to słowo wypada w tłumaczeniu jednak dosyć dziwnie, bo, de facto, znaczyć ma, że czemuś o coś chodzi. W całej bezuczuciowej analizie, to słowo daje trochę ciepła.

Czytelnik poznaję ciekawą, skrupulatnie sporządzoną strukturę "bycia w świecie", a jednocześnie staje przed wyborem, czy uznać ją jako opis siebie. Nie wie, czy wsiąść do tej dziwnej konstrukcji zwanej Dasein i nią podróżować, co autorowi jest zupełnie obojętne.

07 września 2016, 20:47:28
Бёяєlє : Ja nie piszę wierszy

08 września 2016, 13:13:51
Sory, Marat. Nie wiem, co mnie napadło.

08 września 2016, 22:32:49
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się