Grupy >> Rozmowy intelektualistów >> Forum >> Moja definicja Polaka
Autor Wypowiedź
Być Polakiem, to nie to samo, co być komunistą, socjalistą, patriotą itd. Wiadomo bowiem kim jest komunista, socjalista, patriota,że chce dobrze dla swojego kraju, ale zazwyczaj indywidualnie, ewentualnie w jakimś bractwie, co zazwyczaj niczym dobrym się nie kończy, ani dla komunistów, socjalistów, patriotów, ani dla kraju, któremu chcą pomóc. Brakuje im tożsamości opartej na abstrakcyjnych zasadach, które byłyby wspólne wszystkim ( lub prawie wszystkim ), takiego rodzaju uniwersalizmu, dzięki któremu mieszkańcy danego kraju działali by wspólnie, w sposób skoordynowany i zarazem przemyślany. Starodawne porzekadło mówiło, że w całości siła. Bez definicji Polaka, określenia kim jest Polak, co to znaczy być Polakiem, nasz kraj będzie ciągle doznawał niepowodzeń i to się nie skończy. Skoro tylko indywidualnie, albo w grupkach jacyś ludzie będą coś robili patriotycznie, a większość nie wiedząc co to znaczy być Polakiem, nadal będzie cwaniakowała i szukała okazji do stania się Niemcem, Anglikiem,a jak będzie trzeba, to może nawet Rosjaninem ( w przypadku zajęcia Polski przez wojska Putina i któryś już zabór z kolei). Byle się bogacić, jak naczelny komunista Michnik 10 lat temu nawoływał w Wyborczej popierając swoje tezy opisem Francji po Napoleonie I. Byle ciągnąć dla siebie. Okradać państwo. Byle mieć coś dla siebie. A Polska ? Jaka Polska ? Kto wie co to znaczy być Polakiem ?

Spróbuję więc podać definicję, bowiem tylko nieliczni są patriotami, zaś większość to mieszczanie bądź chłopi, również podobnie kosmopolityczni co mieszczanie.

Aha, po co mi, po co tym sobie zawracać głowę ?

Od 40 lat mówię, czytam, piszę, uczę się po polsku. Dlatego. Nie stanę się Niemcem, ani Anglikiem, nie chcę żeby mnie ktoś zmuszał do zmiany obywatelstwa i wolałbym żyć w silnym państwie, którego nikt nie napadnie, nie zrabuje i zostawi w spokoju.

Co to znaczy być Polakiem.

Żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać różne książki, mieć gnozę, czyli wiedzę. Znać polską historię, dzieje polskiej polityki, znać kulturę, światową, polską, masową, orientować się w wielu różnych humanistycznych dziedzinach, czytać intelektualistów, czytać Biblię, ważne książki, książki o filozofii, książki filozofów, literaturę rożnego rodzaju, teksty kultury, komiksy ( to taki żarcik mimochodem), słuchać starszych od siebie, oglądać filmy i seriale, np. Polską Szkołę Filmową, Godarda, itd. A potem wyciągać wnioski. Tak w skrócie pisząc.

Zostawiając tezę Sapira-Whorfa, że tylko język czyni nas tymi, którymi jesteśmy, tak jakby nie ważna była cała kultura ludzkości, którą człowiek poznaje, uczy się jej, przez całe życie. Coś co nazywamy wykształceniem.

Pierwsza zasada bycia Polakiem.

1.Bądź tak miły innym, jak swojej nowej lasce jesteś miły.

Druga zasada bycia Polakiem.

2. Bądź wyluzowany, a problemy znikną.

Trzecia zasada bycia Polakiem.

3. Staramy się czegoś dokonać w państwie, żeby innym nie odczuwali chęci uczenia nas, jak ma wyglądać cywilizowany kraj.

Czwarta zasada.

4. Polski się nie zdradza.

Piąta zasada.

5. Lepiej zginąć, niż być podczłowiekiem.




15 sierpnia 2016, 01:30:14
Generalnie rzecz biorąc popieram powyższą definicję z małym zastrzeżeniem.
Otóż uważam, że należy powrócić do źródeł i zacząć od początku.
Stolicę trzeba przenieść do Kruszwicy a na króla wybrać potomka króla Popiela, którego, jak powszechnie wiadomo, nie myszy zjadły a zamordowali Piastowie, ten podstępny ród który poprowadził naród po złej drodze.
Zarzucali Popielowi gnuśność, co tylko częściowo zgadza się z prawdą.
Premierem nowego rządu powinien zostać, znany społeczności liternetu, Jan Odbyt Jarocki. W ten sposób zabijemy dwie muchy jednym pacnięciem.
Jarocki przestanie tu psuć powietrze a ojczyzna pójdzie po słusznej drodze.

15 sierpnia 2016, 09:53:42
Wracając do kandydatury Jarockiego na premiera chcę dodać, że znajomość języków obcych tego kandydata jest tak wielka, iż pozwoli ta wiedza zaoszczędzić środki na tłumacza, gdy do Polski zawita jakiś obcy król, prezydent lub premier.

15 sierpnia 2016, 10:03:02
Benie Stiller, a Orbitowanie bez cukru?

15 sierpnia 2016, 12:59:51
Wykorzystywanie Polski, bo nie wiadomo kim są Polacy było i jest powszechne, dzisiaj żerują na tym cwaniaki od lewa: Krytyka Polityczna, Wyborcza, postkomuniści (wychowani w PRL-u) do prawej: Gazeta Polska, Telewizja Republika. To było i jest na masową skale, takie żerowanie na kraju, który nazywa się Polska, a nigdy nie wysilił się na sprecyzowanie pojęcia Polak i co to znaczy być Polakiem. Rozwinę ten zarys i zacznę od plemion, które utworzyły państwo Polan z tezą, że żadne z tych plemion nie zdominowało trwale innych plemion i czego być może skutki widać do dzisiaj. Bo idąc analogicznie do UK, Wielka Brytania od zawsze była zdominowana przez Anglików, a nie przez Szkotów czy Walijczyków. Wymagać będzie to ode mnie lektury historycznej, sprawdzenia wielu rzeczy, ale możliwe, że to jest dobry trop, dlaczego Polska od zawsze ma kłopoty z sąsiadami, a i wewnętrzne również, a dzisiaj wygląda to tak, jakby Polskę zamieszkiwały dwa odrębne narody.

16 sierpnia 2016, 00:53:25
Teoria zdroworozsądkowa, czyli wymyślona bez znajomości faktów historycznych. Przykład UK i Anglików - najgorszy z możliwych - Anglosasi czy Normanowie? UK to federacja królestw.

16 sierpnia 2016, 08:05:16
1000 lat temu też ?

18 sierpnia 2016, 01:49:09
Polacy pochodzą z Troi

18 sierpnia 2016, 14:08:41
Polacy pochodzą z Troi

18 sierpnia 2016, 14:08:41
A polscy Żydzi przybyli z Turcji, bo wcześniej nawrócili się na judaizm. :) Sprawdzone dane. Zatem niektórzy Polacy pochodzą z Troi. Ale mówi się ostatnio tyle o państwie Polan, że powstało nagle, znikąd. Tajemnicze to jest i być może wiąże się z tym, że żadne plemię nie zdominowało trwale pozostałych wówczas plemion. Skoro zatem nie było takiego typowego procesu, jaki istniał w średniowieczu, przy formowaniu się nowych państw, to może znaczyć, że państwo Mieszka było czymś nie do końca polskim, że albo Mieszko był np. wikingiem i jego dwór składał się z wikingów, albo może był Niemcem ? Ktoś to państwo Polan chyba za nas Polaków musiał stworzyć.


20 sierpnia 2016, 02:59:36
A jeśli tak było, to wówczas zrozumiałe staje się, dlaczego nie ma dobrej i jasnej odpowiedzi na pytanie co to znaczy być Polakiem ?

20 sierpnia 2016, 03:01:21
niestety przegrali, ale tę bramkę Michała Daszka doprowadzająca do dogrywki w ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry można oglądać non stop

https://www.youtube.com/watch?v=dPuEPp6EvqE

20 sierpnia 2016, 15:47:40
oops, nie to okienko

20 sierpnia 2016, 15:48:05
26 sierpnia 2016, 01:49:03
"Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale - tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa - całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy w Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym państwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być spychany na zachód przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. 75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.

(...)

Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego ? Otóż kaganat chazarski podbił ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian.

(...)

Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy".


"Naród żydowski został wymyślony", rozmowa z profesorem Szlomo Sandem, historykiem z Uniwersytetu w Tel Awiwie, autorem książki " Wymyślenie narodu żydowskiego", "Żydzi", Piotr Zychowicz, Poznań 2016, s. 15-17, cała rozmowa 13-22.

26 sierpnia 2016, 02:02:44
" Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony z podatków."
(...)
Członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony ze starożytnymi Żydami niż izraelski żołnierz, do którego strzela.
(...)
Oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach dwudziestych ? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę ? Polskę ! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna."
(...)
Jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów."



"Naród żydowski został wymyślony", rozmowa z profesorem Szlomo Sandem, historykiem z Uniwersytetu w Tel Awiwie, autorem książki " Wymyślenie narodu żydowskiego", "Żydzi", Piotr Zychowicz, Poznań 2016, s. 15-17, cała rozmowa 13-22.

31 sierpnia 2016, 01:39:53
"Chanat chazarski czerpał swoje bogactwa właśnie z handlu niewolnikami, nie zaś z hodowli własnych stad lub prymitywnych napadów rabunkowych."

"Słowianie Zachodni. Początki państwowości". Andrzej Michałek, W-wa 2016, s.129

03 września 2016, 02:06:51
Chanat Chazarski wchłonął Węgrów i Bułgarów, również koczownicze, stepowe ludy.Około początku VI w.

Zobacz: Wielki atlas historyczny, s.14, Mapa: Europa i Bliski Wschód od Mahometa do Karola Wielkiego ( VII - pocz. IX w.). W-wa 2008.

03 września 2016, 22:20:00
"Z końcem V wieku Prawęgrzy znaleźli się pod kuratelą chazarską, wchodząc w skład ich ordy.

(...)

Jako pierwsi Bułgarzy już w VII wieku, wykorzystując kłopoty Chazarów, uciekli w stronę Europy.

(...)

Nie jest prawdą, że w początkach IX wieku cały ich naród [Węgrów] pod przewodem wybranego specjalnie na tę okazję wodza - gyulu/ tytuł urzędnika chazarskiej proweniencji - ruszył na zachód. Zabytki archeologiczne i kronikarskie zapiski dostarczają świadectw, że niektóre pomniejsze węgierskie ordy już wcześniej próbowały osiedlić się na terenach Rusi Kijowskiej ( obecna Ukraina i południe Polski), a zwłaszcza na terenach obecnego Siedmiogrodu. Ich rabunkowe zagony docierały w tym czasie do granic imperium Franków i bizantyjskich posiadłości na Bałkanach.

(...)

To bizantyjskiej dyplomacji, a w zasadzie ich złotu, Węgrzy zawdzięczają fakt, że do Europy ruszyli jako jedna, zorganizowana siła. Dopiero bizantyjskie złoto pozwoliło wodzowi z ordy Magyar ( właśnie od niego przyjęło się nazywanie Węgrów Madziarami ) podporządkować sobie inne plemiona i utworzyć jednolitą siłę.

(...)

Węgrzy napadli na Bułgarów. Bizantyjczycy osłabili z pomocą Węgrów swego największego wroga.

(...)

Wiosną 896 roku ruszono pod przewodem kende Kurszana i gyuli Arpada w dalszą wędrówkę na zachód. Trasa marszu i cel był znane - Kotlina Naddunajska stanowiła wielki region pokryty częściowo stepem, który od wieków był bazą wypadową wszystkich koczowników, chcących coś osiągnąć w Europie. Madziarzy bardzo dobrze znali ten region, gdyż w poprzednich latach wiele ich watah przemierzało go w swych łupieżczych wyprawach.

(...)

Węgrzy przejęli pismo i zwyczaje chanatu chazarskiego i również zaczęli czerpać zyski z handlu niewolnikami.

(...)

Wyprawy dostarczały zawsze wielkiej liczby niewolników-rolników, których nie było stać na wykup. Zyski pozwalały władzy centralnej utrzymywać siły zbrojne ordy".


"Słowianie Zachodni. Początki państwowości". Andrzej Michałek, W-wa 2016, s.124-129

03 września 2016, 22:45:28
I co z tego wynika ?!

Że Polska miała wiele wspólnego z dawnymi Chazarami i być może to oni byli owymi tajemniczymi Piastami ! A Mieszko I był Chazarem ?!

że związki polsko-węgierskie mogły być znacznie wcześniejsze i głębsze, niż jeden król Andewagaweński i jedna królowa Andegaweńska na polskim tronie !

03 września 2016, 22:52:48
Żydowski kult fallusa u Żydów (Aszkenazyjczyków) czyli potomków koczowniczego ludu Chazarów:
„W sprawach religijnych, Chazarowie byli przykładowymi poganami, choć wyróżniała ich wyjątkowa gorliwość w czczeniu fallusa. Doszło nawet do tego, że choć było to plemię wyjątkowo agresywne, to kult siusiaka zaczął stopniowo podkopywać jego zdolności bojowe jak i rozkładać moralnie warstwy przywódcze. W tej sytuacji, aby zapobiec dalszej degeneracji swego narodu, w roku 730 A.D. chan Bulan zdecydował, że konieczne są głębokie zmiany. I tak, w ramach odbudowy plemiennego morale, Bulan zaprosił do Itil, stolicy Chazarii położonej przy ujściu Wołgi, przedstawicieli religii chrześcijańskiej (przybyłych z niedalekiego Bizancjum), islamskiej oraz talmudycznej. Każdy reprezentant wyznaniowy przedstawiał swe wierzenia a potem nastąpiła ponoć długa dysputa, mająca na celu przekonanie chana Chazarii, że to właśnie ta a nie inna religia jest słuszna czy też prawdziwa. Jedne źródła mówią, że w rezultacie polemiki chan Bulan zdecydował, że jego ludzie powinni przyjąć wiarę talmudyczną. Inne twierdzą, że kuty na cztery nogi władca Chazarów, zorientował się, iż, z jednej strony, talmudyzm był tolerowany tak w krajach islamskich jak i w Bizancjum a z drugiej, dawał religijną niezależność od sąsiadów, co znaczyłoby, krótko mówiąc, że u podłoża wyboru religii talmudycznej leżały względy polityczne. Są też znawcy tematu, którzy twierdzą, że najbardziej chanowi Chazarów spodobało się w wierzeniach Hebrajczyków to, iż ich Bóg, Jahwe, obiecał im panowanie nad światem, czyniąc z nich tzw. „naród wybrany.” Tak czy inaczej przyjął religię Hebrajczyków jako swoją własną a z nim, chcąc czy też nie, zmuszeni byli zrobić to samo wszyscy notable chazarscy, których było wtedy około 4 tysięcy. Swoją drogą musiało to wyglądać nieco zabawnie, kiedy tak wielka liczba chłopów chodziła kilka dni okrakiem po przymusowym obrzezaniu.”

14 listopada 2016, 02:01:13
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się