Grupy >> Małpi gaj >> Forum >> Wesołych Świąt
Autor Wypowiedź
25 grudnia 2013, 02:38:10
dope

25 grudnia 2013, 11:58:04
taran, bracie, masz mój miecz.

25 grudnia 2013, 22:43:49
Ok. dirty. Word? So raw...

http://www.youtube.com/watch?v=hFyfjmWyKqM


26 grudnia 2013, 11:51:27
a po co dabstep.

26 grudnia 2013, 12:49:56
gawd. dunno :\

26 grudnia 2013, 13:10:05
no widzisz.

26 grudnia 2013, 13:15:47
Bardzo serdecznie życzę Wam, Chłopaki, żebyście czuli się w poezji jak w domu, i w liternecie również - może wtedy będziecie gościnniejsi i przestaniecie wypłaszać gości zaraz w progu. To pod wierszem Pietrzaka przed chwilą to było przedszkole, niestety. Po raz kolejny został stąd wypłoszony dobry autor, szkoda.

27 grudnia 2013, 00:46:24
ech.. Małgorzato, ekhm, co, że zarzuciłem temu wierszowi, że ślizga się po nazbyt poważnym temacie dla niego (wiersza) i ujmuje go w sterotypowy sposób? Ech, widzisz. Jeżeli wyrażenie swojej opinii jest dla Ciebie wypraszaniem kogoś to co ja Ci moge...niby mogę wszystkich głaskać po gładziutkich pleckach wiersza i mięciutkiej jego pupce, ale nie będę tego robił.

no a reakcja kolegi to moze była emocjonalna i w jakiś sposób się temu nie dziwię. Nie chcę mówić za niego, ale jak go znam, to po prostu kolega z racji pochodzenia ma dosyć wierszy podejmujących temat Shoah w taki, a nie inny sposób. Bo to jest stygmatyzacja i sterotypizacja również, z czego nie każdy sobie najwyraźniej zdaje sprawę.

27 grudnia 2013, 00:53:36
Nie, Dawid. to nie tak i zaraz wyjasnię, o co mi chodzi. Skopujmy sobie z tego wątku rzeczone komenty: http://tomasz-pietrzak.liternet.pl/tekst/3g



19-avatar_sm_2089
Kasper Pfeifer
26 grudnia 2013, 22:56:25

dostaniesz pewnie nominację do jakiejś nagrody za takie wiersze [*].
19-avatar_sm_2089
Kasper Pfeifer
26 grudnia 2013, 23:00:37

albo dwie i w końcu uda ci się dynię zdobyć.
23-avatar_sm_53
Tomasz Pietrzak
26 grudnia 2013, 23:21:14

hope so, tylko najpierw muszę za nie dostać co najmniej kolejną nominację do Nike, wiadomo - takie podłe kryterium nominacji do Dyni :)
17-avatar_sm_737
Dawid Mateusz (Dawid Kasiarz)
26 grudnia 2013, 23:27:48

Tomek, Pfeif mówi o tym, że potwornie koniunturalnie tu jest, w tym wierszu ślizgasz sie po, z jednej strony, bardzo pożądanym przez niektore gremia temacie, z drugiej strony temacie potwornie poważnym, a w tym wierszu, Ty sie po nim niestety, tylko ślizgasz. Takie jest moje zdanie.
19-avatar_sm_2089
Kasper Pfeifer
26 grudnia 2013, 23:34:04

ćśś, dawido, on tutaj podkreśla swoją nominację do nike jako lauru poetyckiego. a tutaj naprawdę nie ma się czym chwalić, bo to wiersze mają się bronić, a nie dystynkcje przyznawane im przez kapituły ceniące bezpieczeństwo. aż przykro, że trzeba takie oczywistości mówić.


27 grudnia 2013, 01:09:44
nom?

27 grudnia 2013, 01:10:59
Więc, Dawid, Kacper zamiast napisac jakikolwiek merytoryczny koment, wchodzi z kąsliwymi, obrażliwymi w gruncie rzeczy uwagami o nagrodach. Nie dziwię się Pietrzakowi, że mu przytarl nosa, powołując się na zaszczytną i zasłuzoną zresztą nominacje do Nike.
Natomiast w tym momencie Ty, zamiast zauważyć, że Kacprowi się wymsknęło, wchodzisz jako jego sekundant, co jest absurdem, bo skor Kapcer nie jest w stanie oddać rzeczowych, merytorycznych komentarzy i powinien raczej zrezygnować, nie powinieneś trzymać jego strony, a już tym bardziej mówić za niego. Twoja lojalność wobec kolegi, o którego problemach wiesz, ale które nie mogą zwalniać go z trzymania poziomu, okazała się szkodliwa. Pietrzak nie będzie wklejał wierszy, ma dośc tej żenady i wcale się nie dziwię.
Na liternecie rozpaczliwie brakuje krytyki na poziomie, przez co odchodzą autorzy, no i wtedy brakuje jeszcze bardziej, no i wierszy. Musze powiedzieć, że też mi już często ręce opadaja.

27 grudnia 2013, 01:15:49
Małgorzato, ale pisałem na fb, że ja nie mam problemu z komentarzem Dawida, absolutnie. Wyraził swoje zdanie o wierszu, swoją drogą w pewnym miejscu ma rację np. to, że momentami wiersz się ślizga. Tyle. Wiersz był, nie ma. C'est la vie. Liternet płynie dalej w Matrixie :)

27 grudnia 2013, 01:15:50
Ale ja mam problem z komentarzem Dawida :) I to nie z jego częścią krytyczną, ale kumpelską.
Bo niedawno rozmawialiśmy właśnie o merytorycznej krytyce, znikaniu autorów z liternetu itd. Po prostu jestem rozczarowana.
A Kacper się wydurnił, bez dwóch zdań.

27 grudnia 2013, 01:28:38
zaaraa "twoja lojalność wobec kolegi, o którego problemach wiesz" - jakich problemach? oO :)

Ech. Jego reakcja była emocjonalna, owszem, choć i tak wiem, że mogła być emocjonalna dużo bardziej i że sam się w komentarzu strofował. Po prostu temat podjęty w wierszu dotyczy go bardziej niż mnie, Ciebie i, podejrzewam, Tomka, no i on ma swoje powody żeby tak reagować. Zresztą, niech sam o tym powie, jak przyjdzie.

Nie uważam natomiast, że jego reakcja była żenująca, czy jak to określiłaś. Zareagował, jak zareagował i pewnie sam to wyjaśni. Uważam, że Ty przesadzasz i niepotrzebnie stawiasz się tutaj w roli adwokata.

Fajnie natomiast, że Tomasz nie ma problemu z moim komentarzem, no przecież nie było moim celem bycie złośliwym, po prostu pare rzeczy zauważyłem no. Temat podjęty przez wiersz jest potwornie trudny i tak naprawde bardzo ciężko o tym pisać. Łatwo również wpaść na przetarte już mielizny. Zresztą Tomasz, zdaje się, wszystko to dobrze wie, również to, że nie było moim celem obrażanie kogokolwiek, czy coś ;). A Kasper, Kasper jak przyjdzie, to sam się wypowie.

I pozwól, że sam będę osądzał, czy należy Kaspra strofować, czy nie :)

27 grudnia 2013, 01:28:41
małgorzato, kiedy pisałem merytoryczne i rzeczowe uwagi, pietrzak uciekł ze swoim wierszem, co sprawiło mi zasadniczą trudność w dzieleniu się. w ogóle mnie intryguje, że takie a nie inne pochodzenie jest wg ciebie 'problemami o których dawid wie', to się chwali. kapitalnie śmieszne jest też jak mówisz, że dawid mi sekudnuje, wychodząc z pozycji obronnej kiepskiego wiersza, który sam autor skasował. i jak autor mówi, internet płynie, czy tam liternet, to nie jest całe życie.

jeśli koniecznie chcesz, żebym wyłożył, co miałem na myśli, to wykładam, choć nie wiem po co, bo pietrzak rwetesu nie wnosił. wykładam go więc tobie, bo trzeba się pogodzić, że czasami innym się coś nie podoba.

wiersz był miałki, oparty na utartych schematach i metaforach. kruchy w cholerę, aż sypał się od popowego rozumienia holocaustu, przez co był po prostu bezpieczny, dokładnie taki jak lubią wszystkie śmieszne kapituły - zahaczający o pozornie trudny temat w najbezpieczniejszej dlań formie. w tekście nie było niczego zaskakującego, same szablony i szablony, tak jakby zachwycać się czekoladowym mikołajem. i broń boże nie próbuj do tej opinii przyporządkowywać tego co o pochodzeniu mówił dawid, nie jestem w tym temacie drażliwy i w gruncie rzeczy niewiele mnie to obchodzi. kiepski wiersz mnie obszedł.



27 grudnia 2013, 01:34:17
temat podejmowany w wierszu mnie nie dotyczy, bo żyję. ostatni raz mówię.

27 grudnia 2013, 01:35:11
Ale tu już nie ma co dodawać, komentować, tracić czas na pogaduchy, jak baby przy skubaniu pierza. Wiersz był, wiersza nie ma, autor ma prawo go usunąć, po to jest knefel "usuń". To forum służy komentowaniu wierszy, czytaniu wierszy, łapkowaniu wierszy - i jako takie je przyjmuję. Wiersza powyżej brak, a więc nie ma czego komentować, simple. Pozostaje życzyć Wesołych Świąt.

27 grudnia 2013, 01:35:35
Małgorzato; i nie wpadajmy proszę w groteskę. Spójrz z dystansu: każesz mi się tłumaczyć z mojego komentarzu pod wierszem Tomasza Pietrzaka, kiedy Tomasz nie ma o ten komentarz żadnych pretensji, bo on naprawdę nie był złośliwy, a ta część kumpelska w nim to "Pfeif", tyle ;). Wydaje mi się, że przesadzasz, źle to odczytałaś, ale zauważ, że mimo to, że uważam, że absurdalne jest tutaj Twoje strofowanie mojej osoby, cierpliwie Ci wszystko tłumaczę :)

27 grudnia 2013, 01:36:10
pietrzak, my tylko oczyszczamy atmosferę, bo my w gruncie rzeczy lubimy małgosię.

27 grudnia 2013, 01:38:43
I luz. Wypierdźcie się, to dobrze robi po świętach - jak mawiała babka :)

27 grudnia 2013, 01:39:46
najpierw masa, potem rzeźba.

27 grudnia 2013, 01:40:50
Na początek wyjasnienie: nie jest dla mnie problemem jakiekolwiek pochodzenie, o ile pochodzący nie robi innym problemów (lub inni jemu). Dawid określił Twoją sytuację jako kogoś, kto z racji pochodzenia ma "dość tematu" a to świadczyłoby raczej o słabych nerwach niż o czyms konkretnym. Tylko do tego odnosiło się moje określenie "problemy kolegi".

A teraz fakty. Nie interesuje mnie już to, Kacper, co miałeś do napisania (i zamiast czego rzucileś dynią) na temat wiersza, którego nie znam na pamięć i nie mogę go teraz bronić. Jedyny zaś koment jaki pozostał po Tobie, to ten o mozliwości uzyskania Dyni, nadal podtrzymuję, że przedszkole.
I nadal uważam, że wmieszanie się w taki sposób Dawida było podpisaniem się pod tym przedszkolem. Sorry ale tak to z boku wygląda.



27 grudnia 2013, 01:50:08
Ja Was też lubię, w gruncie rzeczy :)))

27 grudnia 2013, 01:51:52
no to sytuacja patowa, bo ja nadal podtrzymuję, że zagłosowałbym w dyni na książkę z takimi wierszami. i jeśli taka subtelność to przedszkole, śmiało mogę mówić wprost, że słabizna.

27 grudnia 2013, 01:53:40
ale jam się nigdzie nie podpisał, jam wyjaśnił

27 grudnia 2013, 01:53:58
no bo my się lubimy i z tej sympatii drzemy koty ;).

27 grudnia 2013, 01:54:06
to tak jakby rodzina.

27 grudnia 2013, 01:54:15
jak kociaki w koszyku

27 grudnia 2013, 01:56:21
jak rodzina, to ja chcę dostać pierogi.

27 grudnia 2013, 01:56:49
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się